<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Tatry,Zakopane,polskie góry</title>
	<atom:link href="http://www.trip.waw.pl/index.php/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.trip.waw.pl</link>
	<description>Blog o turystyce</description>
	<lastBuildDate>Thu, 29 Sep 2011 21:09:00 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Na weekend w Bieszczady</title>
		<link>http://www.trip.waw.pl/index.php/2011/09/29/na-weekend-w-bieszczady/</link>
		<comments>http://www.trip.waw.pl/index.php/2011/09/29/na-weekend-w-bieszczady/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 29 Sep 2011 21:07:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kasia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bieszczady]]></category>
		<category><![CDATA[Góry]]></category>
		<category><![CDATA[Halicz]]></category>
		<category><![CDATA[Rozsypaniec]]></category>
		<category><![CDATA[Tarnica]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.trip.waw.pl/?p=29</guid>
		<description><![CDATA[Jeśli planujemy jesienny urlop czy weekend, to najlepiej w Bieszczadach. Jednak wypad w góry to propozycja dla osób lubiących aktywnie spędzać czas. Leniuchowanie w żadnych górach, nawet w Bieszczadach, jest niewskazane. Tarnica &#8211; zdobyć ją to obowiązek każdego turysty, przemierzającego bieszczadzkie szlaki. Można to zrobić na dwa sposoby. Z Ustrzyk Górnych wejść na Tarnicę czerwonym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify">Jeśli planujemy jesienny urlop czy weekend, to najlepiej w Bieszczadach. Jednak wypad w <strong>góry</strong> to propozycja dla osób lubiących aktywnie spędzać czas. Leniuchowanie w żadnych górach, nawet w Bieszczadach, jest niewskazane. <strong>Tarnica</strong> &#8211; zdobyć ją to obowiązek każdego turysty, przemierzającego bieszczadzkie szlaki. Można to zrobić na dwa sposoby. Z Ustrzyk Górnych wejść na Tarnicę czerwonym szlakiem w ciągu trzech godzin i zejść niebieskim szlakiem do Wołosatego w ciągu godziny i piętnastu minut, a następnie autobusem wrócić do Ustrzyk Górnych lub pieszo niebieskim szlakiem – co zajmie półtorej godziny. Możemy też wyprawę rozpocząć w w Wołosatem i wejść w czasie dwóch godzin na Tarnicę niebieskim szlakiem Potem iść czerwonym szlakiem na <strong>Halicz</strong> (półtorej godziny) i <strong>Rozsypaniec</strong> (trzydzieści minut), a następnie zejść do Wołosatego czerwonym szlakiem w przeciągu dwóch godzin. Jesienią zobaczymy tu krajobrazy nigdzie więcej niespotykane, tysiące kolorów skąpanych w słońcu albo… ścianę deszczu, mgłę, a nawet poruszające się w szybkim tempie ciemne, burzowe chmury. Ta zmienność pogody i tajemnicza aura bieszczadzkich gór, zwłaszcza jesienią, sprawiają, że nigdy nie wiadomo, czy będziemy mogli podziwiać piękno krajobrazów jak z pocztówek czy raczej będziemy zmuszeni w ekstremalnych warunkach przemierzać szlaki. Na wszelki wypadek zabierzmy ze sobą nieprzemakalne obuwie i płaszcz przeciwdeszczowy.</p>
<p style="text-align: justify">Niestety bądź stety nie wszyscy preferują takie klimaty. <strong>Bieszczady</strong> w październiku i listopadzie w górnych partiach mogą być obsypane pierwszym śniegiem. Trasy stają się wówczas oblodzone i coraz bardziej niebezpieczne. Turystów prawie nie ma, dlatego jest to wymarzone miejsce na romantyczny wypad i ucieczkę od miejskiego zgiełku.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.trip.waw.pl/index.php/2011/09/29/na-weekend-w-bieszczady/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Spotkanie z historią na Mazurach</title>
		<link>http://www.trip.waw.pl/index.php/2011/09/29/spotkanie-z-historia-na-mazurach/</link>
		<comments>http://www.trip.waw.pl/index.php/2011/09/29/spotkanie-z-historia-na-mazurach/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 29 Sep 2011 11:59:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kasia</dc:creator>
				<category><![CDATA[1]]></category>
		<category><![CDATA[Gierłoż]]></category>
		<category><![CDATA[okolice Kętrzyna]]></category>
		<category><![CDATA[Parcz]]></category>
		<category><![CDATA[Wilczy Szaniec]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.trip.waw.pl/?p=26</guid>
		<description><![CDATA[Wolfsschanze, czyli z niemieckiego Wilczy Szaniec, to najsłynniejsza kwatera Adolfa Hitlera, zlokalizowana w pobliżu mazurskich wiosek Gierłoż i Parcz. Jej budowa rozpoczęła się w 1940 roku i zakończyła cztery lata później. Potężny obszar 250 hektarów był doskonale zabezpieczony przez wnikaniem intruzów, zasiekami z drutu kolczastego oraz polami minowymi. Prócz tego co kilkaset metrów były ustawione [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify">Wolfsschanze, czyli z niemieckiego <strong>Wilczy Szaniec</strong>, to najsłynniejsza kwatera Adolfa Hitlera, zlokalizowana w pobliżu mazurskich wiosek<strong> Gierłoż</strong> i <strong>Parcz</strong>. Jej budowa rozpoczęła się w 1940 roku i zakończyła cztery lata później. Potężny obszar 250 hektarów był doskonale zabezpieczony przez wnikaniem intruzów, zasiekami z drutu kolczastego oraz polami minowymi. Prócz tego co kilkaset metrów były ustawione wieże obserwacyjne wyposażone w ciężkie karabiny. Można było tam dotrzeć jedynie trzema świetnie strzeżonymi drogami.</p>
<p style="text-align: justify">Na to małe miasteczko, w którym stale przebywało około 2000 osób, składało się 200 budynków, w tym baraki, schrony, elektrownia, ciepłownie, wodociągi czy też dworzec kolejowy. Grubość ścian najważniejszych budowli sięgała nawet  6 metrów, a stropów 8 metrów. Całość była perfekcyjnie ukryta wśród drzew, dodatkowo maskowana specjalnymi siatkami imitującymi liście. Nieustanne fotografowanie z samolotu miało na celu wyeliminowanie ewentualnych braków i niedociągnięć w systemie zabezpieczeń. W 1944 roku podjęto w tym miejscu próbę zamachu na Hitlera. Każdy, kto trafi w <strong>okolice Kętrzyna</strong>, obowiązkowo musi tu zajrzeć. Zwiedzanie rozpoczyna się już od 8 rano i trwa aż do zapadnięcia zmroku. Istnieje możliwość wynajęcia przewodnika, który oprowadzi oraz opowie o najważniejszych wydarzeniach. Na przyjezdnych czeka hotel oraz restauracja, zlokalizowane w budynku Straży Przybocznej. Chętni wrażeń mogą odbyć lot nad Wilczym Szańcem i z góry obejrzeć wielkie żelbetonowe bunkry porośnięte mchem i drzewami.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.trip.waw.pl/index.php/2011/09/29/spotkanie-z-historia-na-mazurach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kopalnia soli w Wieliczce</title>
		<link>http://www.trip.waw.pl/index.php/2011/09/26/kopalnia-soli-w-wieliczce/</link>
		<comments>http://www.trip.waw.pl/index.php/2011/09/26/kopalnia-soli-w-wieliczce/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 26 Sep 2011 11:54:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kasia</dc:creator>
				<category><![CDATA[1]]></category>
		<category><![CDATA[kopalnia]]></category>
		<category><![CDATA[kopalnia soli]]></category>
		<category><![CDATA[kopalnia soli w Wieliczce]]></category>
		<category><![CDATA[Wieliczka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.trip.waw.pl/?p=23</guid>
		<description><![CDATA[Wieliczka, a właściwie kopalnia soli, to kolejne z miejsc, które koniecznie trzeba zobaczyć, zwiedzając nasz kraj. Jej początki sięgają epoki średniowiecza. Istnienie kopalni to przede wszystkim inwencja twórcza natury, a także wielu pokoleń górników, bowiem ich praca również przyczyniła się do tworzenia tego zabytku. Wielicka kopalnia została wpisana na Pierwszą Światową Listę Dziedzictwa Kulturalnego i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify"><strong>Wieliczka</strong>, a właściwie kopalnia soli, to kolejne z miejsc, które koniecznie trzeba zobaczyć, zwiedzając nasz kraj. Jej początki sięgają epoki średniowiecza. Istnienie kopalni to przede wszystkim inwencja twórcza natury, a także wielu pokoleń górników, bowiem ich praca również przyczyniła się do tworzenia tego zabytku. Wielicka <strong>kopalnia</strong> została wpisana na Pierwszą Światową Listę Dziedzictwa Kulturalnego i Naturalnego <strong>UNESCO</strong>, a także uznana przez Prezydenta Rzeczypospolitej za Pomnik Historii Narodowej. Sieć wyrobisk rozciąga się na łączną długość około 320 kilometrów. Dziewięć poziomów sięga nawet do 330 metrów głębokości i stanowi niesamowity obraz eksploatacji i funkcjonowania kopalni. Doskonale zachowane kapliczki, rzeźby i płaskorzeźby solne, tajemnicze podziemne jeziora czy też osprzęt ówczesnych górników &#8211; wszystko to zlokalizowane pod ziemią, rysuje pewien obraz człowieka, jego trybu życia, pasji, wierzeń. Po zakończeniu zwiedzania turyści mogą odpocząć w jednej z wielu komór, posilić się w restauracji lub odwiedzić liczne sklepy z pamiątkami. Istnieje możliwość zorganizowania konferencji, ślubu, wesela czy nawet balu sylwestrowego. Prócz wielu atrakcji, jakie gwarantuje to miejsce istnieje jeszcze jeden i chyba najważniejszy aspekt. Otóż,<strong> kopalnia soli</strong> ma przede wszystkim doskonałe walory lecznicze. Osoby ze schorzeniami górnych dróg oddechowych mogą liczyć na usługi Podziemnego Ośrodka Rehabilitacyjno – Leczniczego. Reasumując, <strong>kopalnia soli w Wieliczce</strong> to miejsce gdzie każdy odnajdzie coś dla siebie. Zapraszamy serdecznie.</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.trip.waw.pl/index.php/2011/09/26/kopalnia-soli-w-wieliczce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

